Tak naprawde nikogo nie obchodzisz , te kilka osob przy Tobie , lituje sie tylko nad Twoja nedzna osoba. Nie wmawiaj sobie , ze ktos Cie kocha , dobrze wiesz ,ze nie zaslugujesz na to , nie zaslugujesz na zadne dobre uczucia. Jestes niczym i nikt Cie nie potrzebuje. Co z tego ,ze zostalas skrzywdzona , ten ktory Ci to zrobil i tak cieszy sie lepszym powodzeniem wsrod ludzi niz Ty. Nie wielu ma mu to za zle . Bo co z tego ,ze Cie zniszczyl , nigdy tak na prawde nikogo nie obchodzilas , ludzie sa na chwile. Bawia sie Toba , pocieszaja , a kiedy juz jestes zbedna odstawiaja w niepamiec. Z “przyjazni” zostalo zwykle “siema” przy przypadkowym spotkaniu na ulicy .. tak juz z Toba jest i nic sie nie zmieni. Jestes beznadziejna. Pamietaj.